Blog Marcina Bojko

Linux,Windows,serwer, i tak dalej ;)

Archive for Wrzesień 2014

HP Onboard Administrator 4.30 – Keeping up with Industry Standards

As you may (or may not) know – time flows. Once you bought quite expensive piece of equipment you want it to be always up to standards and updated to its fullest. You want it to last as long as your project goes.
Vendors like to forget about it. It’s convenient to sell you new hardware every year.
I have terrible experience with DRAC/RSA/Onboard Administrator’s and ILO’s Java/ActiveX admin’s nighmares. ILO/OA are almost always needed in a time of crisis, so six month after last login you can expect almost for sure: something will go wrong with these interfaces.
Maybe it is a Java cache, java security exception, your newer browser, newer OS, few intalled patches – the story is always the same: you have to react quickly only to find yourself in a neverending loop ‚which element causes this?’

It forces you to have almost neverending supply of browsers, virtual machines with different OS’es, every one of them with different snapshots, every one of these snapshots is with different version of Java/flash/browser/patch set. We have a plan: when you want to use THIS function, you have to use THIS version. If you want to switch to another function, you have to use different version (again: OS/browser/java/patch set).

It’s a reversed version of Russian roulette – you have almost zero chances to find proper, working version at first 6, 12 or even 48 shots.

And no, the magic ‚cloud’ is not gonna resolve this.

My quite harsh words are caused by positive feedback from HP – with OA firmware 4.30 I can use Linux Google Chrome again for login, using Remote Console and managing blades.

Yeeey for me…

Buuuu for vendors.

Written by marcinbojko

Wrzesień 13, 2014 at 10:11

Napisane w Uncategorized, work

Tagged with , , ,

Blogi które śledzę – MVP i nie tylko.

Nie jest tajemnicą, iż uważam Microsoft za firmę, w której myśl inżynieryjna jest tłamszona przez część schizofreniczno-marketoidalną, co widać w ich kolejnych posunięciach. Brak jakiejkolwiek możliwości wpływania przez inżynierów na swoje produkty, częste zmiany zasad gry w połowie rozgrywki, paranoidalne trzymane się jedynie rynku USA (nie chcę nawet komentować wykastrowanego XBL w PL). Po kolejnej konferencji, na której widzę te same twarze „celebrytów-evangelistów” wiem, że nic się w tej sytuacji nie zmieni na dobre.

Tym, którzy nie widzieli – polecam, to niezły otwieracz oczu:

Rynek i chęć współpracy z produktami Microsoftu ratują dla mnie REALNI (nie ewangeliczni) MVP – ludzie zatrudnieni na co dzień w przeróżnych firmach, zajmujący się realnymi problemami, rozwiązującymi je i dzielącymi się tym z całym światem.

Swoją przygodę z Hyper-V zaczynałem od próby weryfikacji różnic pomiędzy produktami konkurencji – język Technetu to beznadziejna maszynowa nowomowa, która w żaden sposób nie wyjaśnia jak osiagnąć to co próbujesz. Śmiało moge powiedzieć iż siedziałbym jeszcze w epoce IT łupanego, gdyby nie kontakt z MVP – ludzmi, którzy częściowo bezinteresownie przeprowadzali nas przez meandry korporacyjnych zawiłości.

Obecnie, aby pozostać w obiegu (na bełkot Microsoftu szkoda mi czasu) sledzę:

  • Mało przydatne:

System Center: Virtual Machine Manager http://blogs.technet.com/b/scvmm/

W zasadzie tylko komunikaty o poprawkach i opisy rozwiązań problemów, już dawno przez społeczność rozwiązanych.

Virtualisation Bloghttp://blogs.technet.com/b/virtualization/default.aspx

Jak wyżej.Niestety.

  • Obowiązkowe (Microsoft, Hyper-V, File Server)

Łukasz Kałużnyhttp://blog.kaluzny.pro/ – Blog Łukasza był dla mnie początkiem próby zrozumienia działania i przewagi HyperV. Chociaż ostatnio pisze rzadziej, sposób w jaki przekazywał powodował iż na początkowym etapie bywał po prostu niezastąpiony.

Aidan Finnhttp://www.aidanfinn.com/ – wyszczekany, niepoprawny politycznie, hejter Linuksów i VMWare. Wrzuca zarówno rozwiązania swoje, jak i w formie agregatora newsów rzeczy związane z Hyper-V, Azure. Nie boi się w mało delikatny sposób zaznaczyć kto w Microsofcie ma problemy z głową przy wprowadzaniu (tak, tak! więcej zamieszania w licencjonowaniu i supporcie) nowości.

Ben Armstronghttp://blogs.msdn.com/b/virtual_pc_guy/ – Manager programu Hyper-V. Gość z niesamowitą wiedzą, dzielący się DZIAŁAJĄCYMI rozwiązaniami w ramach oficjalnego uczestnictwa w programie Microsoftu.

Jose Barreto’s Bloghttp://blogs.technet.com/b/josebda/default.aspx – kolejny uczestnik programu Microsoftu (FIle Server Team). Jego posty z kolei skupiają się na rozwiązaniach z zakresu Storage. Nie ma co jednak zapominać iż Storage to SILNY i KLUCZOWY parametr dobrego hypervisora.

Didier Van Hoye ‚Working Hard in IT’http://workinghardinit.wordpress.com/ tam gdzie zawiodą oficjalne sposoby Microsoftu, lub osoby powyżej mają związane ręce z powodów oficjalnych, tam wkracza Didier. Jego artykuły mogą uratować Ci życie (lub karierę) w przypadku kolejnego świetnego pomysłu marketingu czy kierownictwa Microsoftu. Dobrze Wam radzę – wrzucać jego notki do Evernota czy Pocketa bo w chwili kryzysu mamy rozwiązanie podane jak na tacy.

Michael Rueefli AKA Dr.MIRUhttp://www.miru.ch/ Michael skupia się na najbardziej niedocenionym obecnie pomyśle Microsoftu czyli HyperV Replica. Z tym rozwiązaniem jest świetnie jak działa – jak nie działa, to na 99% Michael JUŻ wie dlaczego i co zrobić.

Kristian Nesehttp://kristiannese.blogspot.com/ – Azure i HyperV

  • Obowiązkowe – sensowni ludzie w PL

Agregator Ziemborahttp://ziembor.pl/plitproblogs/ – Skupia wpisy profesjonalistów w PL piszących dla innych, celem pomocy. Nieopatrznie powiem, iż poniższy blog jest w nim obecny.

Chociaż w żaden sposób nie pretenduję do powyższej czołówki (charakter mojej pracy nie pozwoli mi specjalizować się tylko w kilku wybranych technologiach) chciałbym wierzyć (i wierzę, patrząc na statystyki i maile ze swojego bloga) iż komuś tak sprezentowane rozwiązanie przyda się w krytycznej chwili.

Serdeczne podziękowania dla Michała Panasiewicza (z którym sprzeczam się równie często, co namiętnie) jako inspiracji dla powyższego wpisu.

I jak wyżej – szanowni Microsoftowicze – MVP są naprawdę jedynym powodem, który przepycha mnie przez codzienne obcowanie z waszymi technologiami.

Written by marcinbojko

Wrzesień 7, 2014 at 19:19

Napisane w open source, work

Tagged with , , , ,

%d bloggers like this: