Blog Marcina Bojko

Linux,Windows,serwer, i tak dalej ;)

Blogi które śledzę – MVP i nie tylko.

Nie jest tajemnicą, iż uważam Microsoft za firmę, w której myśl inżynieryjna jest tłamszona przez część schizofreniczno-marketoidalną, co widać w ich kolejnych posunięciach. Brak jakiejkolwiek możliwości wpływania przez inżynierów na swoje produkty, częste zmiany zasad gry w połowie rozgrywki, paranoidalne trzymane się jedynie rynku USA (nie chcę nawet komentować wykastrowanego XBL w PL). Po kolejnej konferencji, na której widzę te same twarze „celebrytów-evangelistów” wiem, że nic się w tej sytuacji nie zmieni na dobre.

Tym, którzy nie widzieli – polecam, to niezły otwieracz oczu:

Rynek i chęć współpracy z produktami Microsoftu ratują dla mnie REALNI (nie ewangeliczni) MVP – ludzie zatrudnieni na co dzień w przeróżnych firmach, zajmujący się realnymi problemami, rozwiązującymi je i dzielącymi się tym z całym światem.

Swoją przygodę z Hyper-V zaczynałem od próby weryfikacji różnic pomiędzy produktami konkurencji – język Technetu to beznadziejna maszynowa nowomowa, która w żaden sposób nie wyjaśnia jak osiagnąć to co próbujesz. Śmiało moge powiedzieć iż siedziałbym jeszcze w epoce IT łupanego, gdyby nie kontakt z MVP – ludzmi, którzy częściowo bezinteresownie przeprowadzali nas przez meandry korporacyjnych zawiłości.

Obecnie, aby pozostać w obiegu (na bełkot Microsoftu szkoda mi czasu) sledzę:

  • Mało przydatne:

System Center: Virtual Machine Manager http://blogs.technet.com/b/scvmm/

W zasadzie tylko komunikaty o poprawkach i opisy rozwiązań problemów, już dawno przez społeczność rozwiązanych.

Virtualisation Bloghttp://blogs.technet.com/b/virtualization/default.aspx

Jak wyżej.Niestety.

  • Obowiązkowe (Microsoft, Hyper-V, File Server)

Łukasz Kałużnyhttp://blog.kaluzny.pro/ – Blog Łukasza był dla mnie początkiem próby zrozumienia działania i przewagi HyperV. Chociaż ostatnio pisze rzadziej, sposób w jaki przekazywał powodował iż na początkowym etapie bywał po prostu niezastąpiony.

Aidan Finnhttp://www.aidanfinn.com/ – wyszczekany, niepoprawny politycznie, hejter Linuksów i VMWare. Wrzuca zarówno rozwiązania swoje, jak i w formie agregatora newsów rzeczy związane z Hyper-V, Azure. Nie boi się w mało delikatny sposób zaznaczyć kto w Microsofcie ma problemy z głową przy wprowadzaniu (tak, tak! więcej zamieszania w licencjonowaniu i supporcie) nowości.

Ben Armstronghttp://blogs.msdn.com/b/virtual_pc_guy/ – Manager programu Hyper-V. Gość z niesamowitą wiedzą, dzielący się DZIAŁAJĄCYMI rozwiązaniami w ramach oficjalnego uczestnictwa w programie Microsoftu.

Jose Barreto’s Bloghttp://blogs.technet.com/b/josebda/default.aspx – kolejny uczestnik programu Microsoftu (FIle Server Team). Jego posty z kolei skupiają się na rozwiązaniach z zakresu Storage. Nie ma co jednak zapominać iż Storage to SILNY i KLUCZOWY parametr dobrego hypervisora.

Didier Van Hoye ‚Working Hard in IT’http://workinghardinit.wordpress.com/ tam gdzie zawiodą oficjalne sposoby Microsoftu, lub osoby powyżej mają związane ręce z powodów oficjalnych, tam wkracza Didier. Jego artykuły mogą uratować Ci życie (lub karierę) w przypadku kolejnego świetnego pomysłu marketingu czy kierownictwa Microsoftu. Dobrze Wam radzę – wrzucać jego notki do Evernota czy Pocketa bo w chwili kryzysu mamy rozwiązanie podane jak na tacy.

Michael Rueefli AKA Dr.MIRUhttp://www.miru.ch/ Michael skupia się na najbardziej niedocenionym obecnie pomyśle Microsoftu czyli HyperV Replica. Z tym rozwiązaniem jest świetnie jak działa – jak nie działa, to na 99% Michael JUŻ wie dlaczego i co zrobić.

Kristian Nesehttp://kristiannese.blogspot.com/ – Azure i HyperV

  • Obowiązkowe – sensowni ludzie w PL

Agregator Ziemborahttp://ziembor.pl/plitproblogs/ – Skupia wpisy profesjonalistów w PL piszących dla innych, celem pomocy. Nieopatrznie powiem, iż poniższy blog jest w nim obecny.

Chociaż w żaden sposób nie pretenduję do powyższej czołówki (charakter mojej pracy nie pozwoli mi specjalizować się tylko w kilku wybranych technologiach) chciałbym wierzyć (i wierzę, patrząc na statystyki i maile ze swojego bloga) iż komuś tak sprezentowane rozwiązanie przyda się w krytycznej chwili.

Serdeczne podziękowania dla Michała Panasiewicza (z którym sprzeczam się równie często, co namiętnie) jako inspiracji dla powyższego wpisu.

I jak wyżej – szanowni Microsoftowicze – MVP są naprawdę jedynym powodem, który przepycha mnie przez codzienne obcowanie z waszymi technologiami.

Written by marcinbojko

Wrzesień 7, 2014 @ 19:19

Napisane w open source, work

Tagged with , , , ,

%d bloggers like this: