Blog Marcina Bojko

Linux,Windows,serwer, i tak dalej ;)

Posts Tagged ‘oldchool

Nie ma to jak zrobić porządek z rana ;)

admin-w2k3

Written by marcinbojko

Czerwiec 12, 2016 at 13:41

Napisane w Uncategorized

Tagged with ,

XBMC – End Of An Era

Stało się. Wywodzący się z Xboxowego źródła projekt XBMC (XBox Media Center) zakończył swoje wsparcie dla pierwszego Xboxa. Opiekunowie projektu tłumaczą tą decyzję zbyt dużą ilością różnic jaką trzeba brać pod uwagę przy projektowaniu gałęzi dla 4 typów OS – Windows/Linux/Mac/XBMC. I mają w tym niestety sporo racji – o ile codziennie moc i możliwości PC zwiększają się w ramach postępu technologicznego, o tyle stara, 7-nio letnia, oparta na procesorze Pentium III 733Mhz konstrukcja Xboxa nie pozwalała na implementację funkcji, które warunkowały dalszy sukces odtwarzacza.

Przykładem niech będą funkcje związane z odtwarzaniem filmów HD – XBMC na swoim stareńkim hadware potrafił odtwarzać pliki zakodowane x264/h.264 do rozdzielczości nie większych niż w okolicach 700×500 – cały materiał powyżej tej rozdzielczości to był już slideshow. A jak widać – to nawet nie było 720i.

Kolejne ograniczenie to ilość pamięci – 64MB na pokładzie Xboxa to śmiesznie mało jak na możliwości obecnych PC czy odtwarzaczy stacjonarnych. Wie o tym każdy kto próbował użyć jakiejkolwiek skórki w rozdzielczości HD (720 or 1080) – pamięci nie wystarczało na załadowanie niektórych plików filmowych.

Co dalej z materiałem na Xboxa? Na szczęście gałęzie związane ze starymi konsolami Microsoftu zostały wydzielone do nowego projektu – http://sourceforge.net/projects/xbmc4xbox/

A wracając do samego XBMC – moim skromnym zdaniem XBMC nadaje się tam, gdzie hardware na którym go uruchamiamy będzie bezpośrednio podpięty do telewizora – dotyczy to zwłaszcza wszelakich odtwarzaczy sieciowych. Mając w domu Tvixa 6500A doskonale wiem jak brakuje mu stabilnego i przemyślanego interfejsu.

Ciężko mi przypuszczać że posiadacze PC/Mac będą odpalali nieco przyciężkawy interfejs XBMC po to, aby obejrzeć film czy posłuchać muzyki.

Tak kończy się pewna świetna era.

Written by marcinbojko

Maj 30, 2010 at 09:02

Napisane w Uncategorized

Tagged with , , , ,

Amigowy dzień…

Ehhhh …. Za każdym razem jak szlag człowieka trafia warto wrócić w lata 80-90, dla bezpieczeństwa zdrowia psychicznego 😉

Written by marcinbojko

Czerwiec 16, 2009 at 19:43

Napisane w Uncategorized

Tagged with , , ,

Czy to samolot … nieee… czy to ptak …. nieeee…. czy to AMIGA…yeeeaaaaahh!

Taaaaak. Pod tym jakże enigmatycznym tytułem kryje się niedzielne porządkowanie i backup partycji EMU – nota bene 300 GB 😉 – poświęconej, jak się zapewne sami domyślacie na historyczne rozważania nad wyższością oldschoolu od new age 😉

Ciekawość moją wzbudziła wielkość katalogu WinUAE – przypomniałem sobie bowiem że miałem tragiczne przeżycia z pliko-partycją którą jakieś 10 lat temu zrzuciłem z HDD Amigowego do WinUAE-owego hdf’a. Otóż kilka miesięcy temu przypadkowo udało mi się go skaszanić (Reorg suxx). Podwójny plik został zbackupowany na wypadek posiadania większej ilości czasu celem zabawy z odzyskiem

Zabawy oczywiście nie było, zacząłem jednak przeglądać zawartość tejże odkrywając kolejne ‚perełki’. A to zestaw artykułów jakie pisałem kiedyś do magów – w tym do Fat Agnusa (pamięta to kto jeszcze?) – kupiłem dla tego celu licencję AmiTekstPro, prace zaliczeniowe w FinalWriterze4, skrypty pisane w CED’ie. Ehhh łza się w oku kręci.

Z czystej ciekawości postanowiłem jeszcze tylko sprawdzić działanie IBrowse z własnym blogiem, znaleźć jakiś tekst sprzed 10 lat i wklei go tutaj.

Na szczęście zacząłem je czytać. Oszczędzę wam opisów twórczości grafomana (dorwał się taki do edytora tekstów), oszczędzę wam i tekstów. Idę ratować system, po raz kolejny 😉

Ehhh..... historia

Ehhh..... historia

Written by marcinbojko

Maj 17, 2009 at 18:01

Napisane w Uncategorized

Tagged with , , ,

%d blogerów lubi to: